01.03.2011 22:50
O zmianach (i nie tylko) w świnoujskim sądzie
Rozmowa z Prezesem Sądu Rejonowego Barbarą Cegielską – Jackowską
Wyspiarz niebieski: Biuro Obsługi Interesantów (BOI) – to nowy twór? Barbara Cegielska – Jackowska: Biuro zostało uruchomione w grudniu ub. r. Jest to instytucja już dość często stosowana w różnych urzędach. Celem stworzenia BOI jest przede wszystkim udzielenie dobrej informacji, bez zmuszania interesantów do chodzenia po sądzie, szukania właściwego sekretariatu, co dla wielu osób jest kłopotliwe.. Nie mamy żadnych ułatwień dla osób niepełnosprawnych a BOI znajduje się na parterze i bez wysiłku można tam dotrzeć. Biuro Obsługi Interesantów ma służyć lepszemu, w miarę pełnemu udzieleniu informacji osobom przychodzącym do sądu. Zatrudniony w biurze pracownik udzieli niezbędnych informacji a więc informacji o tym, co należy zrobić, kiedy wnosi się sprawę do sądu, jakie dokumenty trzeba dołączyć do pozwu, bądź do wniosku. W BOI można się też zapoznać z aktami sprawy. Utworzenie Biura Obsługi Interesantów ma także usprawnić pracę sekretariatów, bowiem pracownicy sekretariatów zostali zwolnieni z obowiązku przyjmowania interesantów.
W.n.: Była już Pani prezesem sądu, Przewodniczącą Wydziału Pracy, obecnie pełni Pani obie funkcje. Starcza na to czasu?
B.C. - J.: W sądzie pracują sędziowie i zajmują się orzekaniem. Prezes jest jednym z sędziów. Orzeka tak samo jak inni sędziowie. Praca związana z zarządzaniem sądem nie jest obecnie bardzo trudna a kompetencje prezesa nie są takie wielkie. Prezes poza orzekaniem, sprawami kadrowymi zajmuje się sprawą przyjmowania interesantów oraz pewnymi sprawami organizacyjnymi. Kadry są dobrze przygotowane i od wielu lat każdy zna swoje kompetencje. Prezes sądu w wielu sprawach organizacyjnych może polegać na pracownikach. Ponadto, o w sądzie zatrudniona jest osoba, która zajmuje stanowisko kierownika finansowego. Wszystkie sprawy finansowe, księgowe, organizacyjne, inwestycyjne należą do jego kompetencji. Kiedy byłam prezesem w latach 1990 – 1998 wszystkie te sprawy załatwiał prezes. W tej chwili prezes jest zwolniony ze znacznej części takich obowiązków. Organizacja pracy sądu zasadniczo się zmienia. Sąd tak, jak wszystkie instytucje staje się urzędem coraz bardziej nowoczesnym. Jesteśmy skomputeryzowani. Informatyzacja obejmuje coraz więcej dziedzin naszej pracy znacznie ją ułatwiając. Praca sądu dzisiaj w porównaniu do pracy z przed 15 lat wygląda zupełnie inaczej i przyznam, że zmiany te są imponujące . Nie ma już maszyn do pisania. Korespondencja w dużej mierze prowadzona jest drogą elektroniczną. Posługujemy się programami komputerowymi, które w sposób znaczący ułatwiają nam pracę. Przewiduję, że wiele wspaniałych zmian jest jeszcze przed nami.
W.n.: Młoda kadra, młody narybek sędziowski?
B.C. - J.: Żeby zostać sędzią trzeba po ukończeniu studiów prawniczych odbyć aplikację. System szkolenia sędziów zmienił się w ostatnim okresie. W tej chwili, aplikacja prowadzona przez centrum szkolenia znajdujące się w Krakowie. Aplikacja trwa 5 lat i po jej ukończeniu można starać się o stanowisko sędziego. Na stanowisko sędziego można zostać powołanym również po odpowiednim stażu w innych zawodach prawniczych.
W.n.: Kadra w Świnoujściu
B.J. - C.: O ilości etatów sędziowskich, decyduje Ministerstwo Sprawiedliwości. Obecnie w mojej ocenie obsada sądu w Świnoujściu nie jest wystarczająca. Brakuje jednego a może nawet dwóch etatów sędziowskich.
W.n.: Zaległości?
B.J. - C.: Zaległości powstają wówczas kiedy miesięcznie wpływa większa ilości spraw aniżeli zdołamy załatwić w miesiącu. Niektóre sprawy są załatwiane w okresie dwóch – czterech miesięcy. Jest to dobra sprawność. Część jednak spraw trwa znacznie dłużej. Zależy to czasami od postawy stron, czasami od charakteru sprawy. Dla celów statystycznych zaległość określamy jako stosunek ilości spraw w danej kategorii, znajdujących się w sądzie do wielkości ich miesięcznego wpływu. Jeżeli np. miesięcznie wpływa 80 spraw danej kategorii , to dobrze jest jeśli nie zakończonych spraw tej kategorii jest np.160. Ale z reguły jest ich więcej. Jest wiele spraw, które z różnych względów toczą się długo. Często przyczyną takiego stanu rzeczy są względy formalne jak choćby konieczność uzupełniania i precyzowania pozwu lub pism procesowych składanych przez strony nie reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników. Strony mają prawo do składania środków odwoławczych od wielu orzeczeń wydawanych w toku postępowania, jeszcze przed wydaniem orzeczenia końcowego. To również powoduje wydłużanie postępowania lecz przecież w konsekwencji ma służyć ochronie praw osób biorących udział w postępowaniu. Celem postępowania sądowego jest przecież nie szybkość postępowania, lecz zgodne z prawem rozstrzygnięcie sprawy przy zagwarantowaniu równych uprawnień stronom tego postępowania.
W.n.: Ma nie być sądu pracy?
B.J. - C.: Jest projekt żeby w całej Polsce zreorganizować sądownictwo pracy, w ten sposób, że wydziały pracy będą znajdowały się tylko w większych sądach. Według projektu przedstawionego przez Ministerstwo Sprawiedliwości wydział pracy w Sądzie Rejonowym w Świnoujściu zostałby zlikwidowany. Do rozstrzygania spraw z zakresu prawa pracy dla terenu Świnoujścia miałby być właściwy wydział pracy Sądu Rejonowego w Goleniowie. W sądzie tym rozstrzygane miałyby być sprawy z terenu Międzyzdrojów, Kamienia Pomorskiego oraz terenu właściwości Sądu Rejonowego w Gryficach. Powodem reorganizacji jest potrzeba oszczędności w administracji.
W.n.: Ilość kuratorów zawodowych w naszym sądzie?
B.J. - C.: W mojej ocenie ilość kuratorów zawodowych jest wystarczająca. Kiedy wprowadzano instytucje kuratora zawodowego, w Świnoujściu był jeden kurator zawodowy. Tak było przez wiele lat. Obecnie mamy siedmiu kuratorów. Taka obsada pozwala na dobrą pracę. Kuratorzy zawodowi posiłkują się w swojej pracy kuratorami społecznymi.
W.n.: Sporo narzekań słyszy się na pracę wydziału ksiąg wieczystych.
B.J. - C.: Kiedy przyjmuję interesantów to przychodzą osoby niezadowolone z różnych powodów. Czasami przychodzą osoby niezadowolone z szybkości postępowania w ich sprawach. W takich wypadkach staram się pomóc. Od dłuższego jednak czasu nie spotkałam się ze skargami na pracę wydziału ksiąg wieczystych . W wydziale tym, w mojej ocenie, pracują osoby dobrze przygotowane do tej niełatwej pracy. Wydział ksiąg wieczystych przechodzi bardzo poważne przeobrażenia i dlatego może czasami nie zostają spełnione oczekiwania interesantów dotyczące szybkości postępowania. Wszystkie księgi wieczyste, a jest ich bardzo dużo, muszą zostać wpisane do programu, który w przyszłości umożliwi bezpośredni dostęp do ksiąg poprzez internet, a odpisy z księgi wieczystej będą wydawane „od ręki” W celu dokonania wpisu treści księgi wieczystej do programu wysyłamy księgi do ośrodka migracyjnego, który dla naszego terenu mieści się w Gorzowie Wlkp. Tam jest zespół osób, które wpisują do systemu nasze księgi. Pracownicy wydziału mimo trudności związanych z reorganizacją pracy wydziału, sprawnie załatwiają bieżące sprawy. Sprawność ta jest znacznie lepsza niż choćby dwa lata temu. Natomiast za dwa lata (to nie jest pocieszenie dla osoby, które chce załatwić swoje sprawy dzisiaj) otrzymanie odpisu z księgi wieczystej będzie trwało pięć minut. Ale do tego potrzebny jest ten wysiłek, który podejmujemy teraz i który będzie trwał jeszcze jakiś czas.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Urszula Kapusta (rozmowa autoryzowana)
Imieniny: Emila, Neleny, Romy