WYSPIARZ niebieski
AKTUALNOŚCI NA WYSPACH

28.01.2010 13:57

W Galerii ART

Warto wybrać się do Galerii ART Miejskiego Domu Kultury. Swoje prace wystawia tam Maciej Osmycki szczeciński artysta malarz ( na zdjęciu w środku). Artysta urodził się w 1965 roku w Warszawie. W latach 1984-1989 studiował w pracowni prof. Stefana Gierowskiego na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie otrzymał dyplom z wyróżnieniem Dodatkowo studiował malarstwo ścienne w pracowni prof. Edwarda Tarkowskiego). W latach 1990-1992 pracował jako adiunkt na Wydziale Sztuk Pięknych Universidad de Guadalajara w Meksyku. Od roku 2003 mieszka i pracuje w Szczecinie.

Maciej Osmycki brał udział w wielu wystawach międzynarodowych - krajowych i zagranicznych. W 2008 r. zaprezentował swoją twórczość na wystawie indywidualnej w Galerii ZPAP Kierat w Szczecinie a także wystawie grupowej z okazji XXII edycji Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego, Zamek Książąt Pomorskich – Szczecin. W kolejnym roku uczestniczył w wystawach grupowych: Chasing flames - turn-berlin Galery w Berlinie, Galeria SPOR1 - Brande Dania, Aspekty Sztuki Polskiej - D.U.N.E Caen Francja. Brał też udział w kilku plenerach międzynarodowych. W Świnoujściu artysta wystawia swoje prace po raz pierwszy.
- Malarstwo Macieja Osmyckiego odmienne jest od tego, co do tej pory w galerii widzieliśmy. Artystę nie interesują pejzaże ani człowiek. Interesują go zjawiska np. krople deszczu, ruch pociągu, gry świateł w wodzie. Większość prac nawiązuje do gry świateł. Na wystawie znajduje się cykl obrazów ruchu pociągu – pejzaż widziany przez szyby zroszone deszczem, szkic palcem na zaparowanej szybie i inne. Mamy też cykl obrazów „600 mil do nikąd”. Na nich został także uwieczniony ruch. Wystawiane duże obrazy należą do cyklu „studnia”. Jest to obraz tego, co widać jak patrzymy w głąb studni z wodą. Mamy też obrazy wodospadów. Malarz bardzo zręcznie wykorzystuje fakturę w swoich obrazach. Jest ona nierozerwalnym tworzywem malarskim. Najlepiej odzwierciedla to obraz „Nokturn”. Można go oglądać ze wszystkich stron i z każdej strony wygląda inaczej. Podobnie jest w obrazie „Kurtyna” - mówi opiekun galerii Bogumiła Kociołek.

Wystawa czynna będzie do 16 lutego bm.

Tytuł
Podpis
Treść
Komentarze są opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji
WYSPIARZ niebieski