Punkt w meczu z liderem. Flota – Widzew 0:0
31.03.2009
Piłkarzom Floty przyszło zmierzyć się w sobotę 28 marca z liderem piłkarskiej pierwszej ligi, Widzewem Łódź. W rundzie jesiennej Świnoujścianie przegrali w Łodzi 1:3, a jedyną bramkę zdobył wtedy Piotr Dziuba, który w przerwie zimowej był przez Widzew testowany. Przed sobotnim meczem trudno było typować zwycięzcę, ale wydawało się, że to Widzew, opromieniony zwycięstwem nad Zagłębiem Lubin, narzuci Flocie swój styl gry, i zrobi wszystko by znad morza wywieźć trzy punkty, które pozwoliłyby mu umocnić się na fotelu lidera. Dla piłkarzy ze Świnoujścia, którzy rundę zaczęli przeciętnie, mecz był okazją do udowodnienia, że porażka z Górnikiem u siebie i słaba gra z GKP na inaugurację były falstartem niezgranego jeszcze zespołu.
Spotkanie mogło rozpocząć się dla drużyny Petra Nemeca fantastycznie. Mogło, bo gola Piotra Dziuby w 3 minucie nie uznał sędzia Mariusz Podgórski, dopatrując się spalonego. W 11 minucie dobrze dośrodkował niedoszły strzelec bramki, ale piłki nie zdołał sięgnąć w polu karnym Jarun. Później, przez jakiś czas, na boisku działo się niewiele. Oba zespoły walczyły o prymat w środkowej strefie boiska, gra była szarpana i niedokładna. Bramce Prusaka zagroził w 24 minucie Budka, ale jego strzał/dośrodkowanie z rzutu wolnego wybił nasz bramkarz za linię końcową. Pod koniec pierwszej połowy Flota przycisnęła rywala, osiągając nieznaczną przewagę. W 37 minucie w świetnej sytuacji znalazł się Andraszak, ale nie zdołał pokonać Mielcarza. Chwilę potem bramkarz Widzewa znów musiał interweniować, kiedy fantastycznie z narożnika pola karnego na bramkę gości uderzył Niewiada. Druga połowa rozpoczęła się od ataków Floty w padającym deszczu. W 51 min. bardzo niewiele zabrakło Magdzińskiemu by sfinalizować dośrodkowanie Rygielskiego, ale nie zdołał on sięgnąć piłki i strzelić efektownym ,,szczupakiem’’. Pięć minut później świetnie zacentrował z lewej strony Krajanowski, głową uderzył Magdziński, futbolówka odbiła się jednak od słupka i wyszła za linię końcową. Swoją szansę mieli w 66 minucie goście, ale od straty gola uchronił Flotę Prusak, który z trudem obronił bardzo groźny, techniczny strzał zza pola karnego Jarmuża. Sytuacja na boisku zmieniła się w 70 minucie, kiedy drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Sebastian Fechner. Świnoujścianie cofnęli się i oddali inicjatywę gościom, Widzew nie potrafił jednak skorzystać z przewagi jednego zawodnika. Najlepszą okazję do rozstrzygnięcia meczu na korzyść Łodzian miał w 89 minucie Robak, ale świetnie zachował się w trudnej sytuacji Prusak wybijając piłkę na rzut rożny. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, który z jednej strony może cieszyć obie drużyny, z drugiej na pewno obu pozostawia niedosyt. Widzewowi, bo grał pod koniec meczu z przewagą zawodnika, Flocie, bo w przekroju całego spotkania była zespołem lepszym, stwarzającym większe zagrożenie pod bramką rywala.
Uczciwie trzeba przyznać, że sobotnie starcie nie było wielkim widowiskiem. Na pewno przyczynił się do tego deszcz, który z każdą minutą pogarszał, i tak już kiepski, stan murawy na stadionie przy ul. Matejki.
Już w sobotę przed drużyną ze Świnoujścia bardzo daleki wyjazd do Stalowej Woli.
Punkty w Stalowej Woli zdobyć będzie na pewno bardzo trudno.
Czołówka tabeli 1 ligi
-
Znicz 43
-
Widzew 43
-
Zagłębie 41
-
Korona 39
-
Podbeskidzie 38
-
Flota 36
Gra lepsza, gorszy wynik. Flota – Górnik 0:2
24.03.2009
Nie udało się piłkarzom Floty zdobyć, kolejnych w tej rundzie, trzech punktów. W sobotę (21 bm.), w meczu 21 kolejki, ulegli Górnikowi Łęczna 0:2.
Pierwsza bramka dla gości padła już w 5 minucie. Nieporozumienie pomiędzy świnoujskimi obrońcami i bramkarzem wykorzystał Jakub Grzegorzewski. W 12 minucie w pole karne Górnika dynamicznie wszedł Piotr Dziuba, ale upadł naciskany przez rywala. W początkowej fazie gry Flota notowała dużo strat, nie potrafiła decydującym podaniem otworzyć sobie drogi do bramki przeciwnika. To udało się w minucie 21. Buśkiewicz zagrał do Andraszaka, ten wpadł w pole karne i przewrócił się po starciu z obrońcą Górnika. Arbiter spotkania, Marcin Szrek, nie zdecydował się jednak podyktować rzutu karnego. Zamiast tego ukarał pomocnika Floty żółtą kartką, dopatrując się symulacji faulu. W tej fazie meczu Flocie udało się uzyskać dużą przewagę, zespół Petra Nemeca nie potrafił jej jednak zamienić na wyrównującą bramkę. Najlepsze okazje do jej zdobycia mieli Hrymowicz i Dziuba, ale ich strzały z obrębu pola karnego były niecelne. Od początku drugiej połowy gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a oba zespoły szybko pozbywały się piłki rażąc niedokładnością. Dobrą akcję przeprowadzili piłkarze Floty w 56 minucie, ale piłka wstrzelona przez Andraszaka w pole karne Górnika nie trafiła do żadnego napastnika świnoujskiej drużyny. Chwilę później szansę na wyrównanie zmarnował Marek Niewiada, strzelając po rzucie rożnym wysoko nad bramką gości. Kiedy kibice Floty czekali na pierwszego gola swojego zespołu, prowadzenie podwyższył Górnik. Zaczęło się od faulu Jaruna niedaleko pola karnego. Piłkę dośrodkował na długi słupek Kazimierczak, najwyżej wyskoczył do niej Karwan i strzałem głową pokonał Prusaka. Była 66 minuta, i do odrabiania strat pozostało niewiele czasu. Zdobywcą kontaktowego gola mógł zostać już pięć minut później Chrzanowski, który zamknął dośrodkowanie z rzutu wolnego Dziuby, ale piłka po jego strzale głową zatrzymała się na poprzeczce bramki strzeżonej przez Jakuba Wierzchowskiego. W ostatniej fazie meczu Flota mocno przycisnęła rywala, wiedząc, że ewentualny gol dałby nadzieję na jeden punkt, a kibicom zapewnił bardzo emocjonującą końcówkę. Najlepszą okazję zmarnował Magdziński w 89 minucie, który po podaniu od Dziuby, z bliska nie zdołał umieścić futbolówki w siatce bramki Górnika. Już w doliczonym czasie gry pokonać Wierzchowskiego próbował jeszcze Pietruszka, ale z rzutu wolnego strzelił zbyt lekko i mecz ostatecznie zakończył się smutnym dla nas 0:2.
Paradoksalnie, choć Flota zagrała lepsze zawody niż przed tygodniem, mecz przegrała, a punkty powędrowały do Łęcznej. Wydaje się, że w dalszym ciągu brakuje w drużynie kogoś, kto jednym podaniem potrafiłby otworzyć drogę do bramki rywala. Taką rolę spełniał w rundzie jesiennej Grzegorz Skwara, który świetnie uzupełniał odpowiedzialnego za rozbijanie ataków rywala, Marka Niewiadę. W sobotę nie zachwycili skrzydłowi, na których, wobec braku grającego zdecydowanie do przodu gracza w środku, spoczywać powinna odpowiedzialność za konstruowanie ofensywnych akcji. Jeśli chodzi o wyjściowe ustawienie, zwłaszcza linie pomocy, to po zimowych transferach trener Nemec ma dość duże pole manewru, ważne jest by jak najszybciej udało się odnaleźć tutaj optymalne rozwiązanie.
Już w najbliższą sobotę przed piłkarzami Floty arcytrudne zadanie – mecz z dowodzonym przez Pawła Janasa Widzewem Łódź.
Czołówka tabeli 1 ligi
1. Widzew 42
2. Zagłębie 40
3. Znicz 40
4. Korona 38
5. Podbeskidzie 37
6. Flota 35
7. Górnik 34
8. Wisła 30
Wyspiarze na mistrzostwach Polski
17.03.2009
14 marca br. w Olszynie odbyły się Mistrzostwa Polski w biegach przełajowych. Na koronnym dystansie - 10 km seniorów zwyciężył MARIUSZ GIŻYŃSKI (rocznik 1981) zawodnik KLUBU BIEGACZA SPORTING Międzyzdroje, który uzyskał czas 29:25 min. Na tym samym dystansie piąte miejsce zajął jego kolega klubowy – KAMIL POCZWARDOWSKI (rocznik 1984) z czasem 30:48 min.
W kategorii seniorów na dystansie 4 km bardzo dobrze zadebiutował 20-letni KAMIL ZIELIŃSKI, który linię mety minął w 34 sek. za zwycięzcą, zajmując ostatecznie szóste miejsce z czasem 12:38 min.
Natomiast na dystansie 4 km – juniorki - pobiegła Monika Matwiej z MKL MARATON Świnoujście, która linię mety minęła w czasie gorszym o 3:35 min. od zwyciężczyni – Katarzyny Broniatowskiej (AZS - AWF Kraków) – 15:04 min.
Wynik lepszy niż gra. Flota – GKP 2:0
17.03.2009
Widać było tego dnia w grze Floty brak zgrania wynikający z dość eksperymentalnego zestawienia i lekką tremę nowych zawodników, wydaje się jednak, że z każdym meczem powinno to wyglądać lepiej. Martwią na pewno żółte kartki, których Flociarze zebrali w sobotę aż cztery (Niewiada, Rygielski, Bikanov i Dziuba). Na pewno nie można odmówić piłkarzom Petra Nemeca zaangażowania i woli walki, ale to może nie wystarczyć do zdobycia punktów w dwóch najbliższych meczach w Świnoujściu. Depczący Flocie po piętach w ligowej tabeli Górnik Łęczna, i jej wicelider, czyli Widzew Łódź, prawdopodobnie zawieszą poprzeczkę wyżej niż drużyna z Gorzowa. Duże brawa należą się kibicom, którzy dopingiem i oprawą meczu, a przede wszystkim liczną obecnością na stadionie, czynią z niego naprawdę ważne, miejskie wydarzenie.
Mistrzostwa Polski zachodniej w karate kyokushin
16.03.2009
W minioną sobotę 14 marca br. w Solcu Kujawskim odbyły się Mistrzostwa Makroregionu Zachodniego Seniorów i Juniorów Młodszych w Karate Kyokushin. Są to najważniejsze zawody mające na celu wyłonienie najlepszych zawodników, którzy będą startować na mistrzostwach Polski. Udział w nich wzięło 110 zawodników z 19 ośrodków regionu.
Nasze miasto reprezentowało 6 zawodników ze Świnoujskiej Akademii Karate Kyokushin. Seniorzy rywalizowali ze sobą w następujących konkurencjach: kata kobiet, kata mężczyzn, kumite kobiet full contact, kumite kobiet light contact OPEN, kumite full contact mężczyzn, kumite light contact mężczyzn. Natomiast juniorzy młodsi rywalizowali w kategoriach: kata juniorek młodszych, kata juniorów młodszych, light contact kontakt juniorek młodszych, kumite light contact juniorów młodszych. Zawodnicy sensei Pawła Sujki zdobyli 3 medale: Magdalena Ilczuk - złoty medal w konkurencji kata kobiet (już po raz siódmy zdobyła tytuł mistrzowski w tej konkurencji), Beata Lelek - brązowy w konkurencji kumite light contact seniorek OPEN (był to jej debiut w kategorii seniorów) oraz Barnaba Kuźma – srebrny w konkurencji light contact juniorów młodszych -75kg (pierwszy start na zawodach tej rangi).
Z bardzo dobrej strony pokazała się startująca pierwszy raz w formule full contact w kategorii seniorek Beata Winiarska, która po zaciekłej walce, przez wskazanie sędziów przegrała z zawodniczką z Koszalina - złotą medalistką tych mistrzostw. Beata ostatecznie uplasowała się na 5 miejscu, podobnie jak Luba Kuźma w konkurencji kumite lekki kontakt juniorek młodszych +55kg.
Świnoujska Akademia Karate Kyokushin
![]() | ![]() |
Piłkarska wiosna 2009 – terminarz
10.03.2009
Już w najbliższy weekend wznawia rozgrywki piłkarska 1 liga. Aż 9 spotkań z udziałem Floty odbędzie się w Świnoujściu. Najciekawiej z nich zapowiadają się potyczki Wyspiarzy z zespołami zajmującymi czołowe lokaty po jesieni, i walczącymi o awans do ekstraklasy, a więc Widzewem Łódź, Podbeskidziem Bielsko Biała i Zagłębiem Lubin, biorąc jednak pod uwagę dość wyrównany poziom ligowych klubów wydaje się, że w żadnym z wiosennych spotkań Floty nie powinno zabraknąć piłkarskich emocji. Życząc piłkarzom dalszych sukcesów, a świnoujskim kibicom pozytywnych wrażeń, radości i satysfakcji z gry ich zespołu prezentujemy terminarz gier naszej drużyny w zbliżających się rozgrywkach.
20 - 14/15 marca Flota - GKP Gorzów
21 - 21/22 marca Flota - Górnik Łęczna
22 - 28/29 marca Flota - Widzew Łódź
23 - 4/5 kwietnia Stal Stalowa Wola - Flota
24 - 11/12 kwietnia Flota - Podbeskidzie Bielsko Biała
25 - 18/19 kwietnia GKS Jastrzębie - Flota
26 - 22 kwietnia Flota - Tur Turek
27 - 25/26 kwietnia GKS Katowice - Flota
28 - 2/3 maja Flota - Znicz Pruszków
29 - 9/10 maja Wisła Płock - Flota
30 - 13 maja Flota - Odra Opole
31 - 16/17 maja Warta Poznań - Flota
32 - 23/24 maja Flota - Motor Lublin
33 - 30 maja Korona Kielce - Flota
34 - 7 czerwca Flota - Zagłębie Lubin
Ostatni sprawdzian. Flota – Vineta 3:0
10.03.2009
Po przerwie obraz gry się zmienił, piłkarze ze Świnoujścia z każdą minutą osiągali coraz większą przewagę. Wynik otworzył, kilka minut po wznowieniu gry, strzałem głową Jarun, który dobrze odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Łazara. Na 2:0 podwyższył w 68 minucie Rygielski, dynamicznie wchodząc w pole karne gości z lewej strony i strzelając obok bramkarza Vinety. Chwilę później było już 3:0. Podanie Niewiady spod linii końcowej boiska wykorzystał Paweł Buśkiewicz. Do końca meczu wynik się już nie zmienił. Na bramkę Vinety strzelali m.in. Fechner, Sojka i Łazar, ale na ich drodze stawał golkiper gości. Swoje szanse na gola mieli również piłkarze z Wolina, zdecydowanie zabrakło im jednak zimnej krwi. Dwa, zbyt lekkie strzały z okolic pola karnego, oddane przez nich pod koniec meczu, bez trudu wyłapał Sergiusz Prusak.
Mecze kontrolne Floty
03.03.2009
Kolejne dwa sparingi Floty za nami. W pierwszym, rozegranym w środę 25 lutego, Wyspiarze pokonali niemiecki SV Torgelow, w drugim, 28 lutego, nie dali szans Redze Meridzie Trzebiatów.
Wynik środowego meczu otworzył już w 10 minucie Jacek Magdziński. Po dokładnym podaniu od Pietruszki, z bliska umieścił piłkę w bramce rywala. Do przerwy gole już nie padły, pomimo kilku niezłych okazji z obu stron. Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza. Wynik podwyższył, strzałem głową, nowy zawodnik Floty, Igor Bikanov. Swoje szanse mieli w drugiej odsłonie jeszcze m.in. Krajanowski i Chrzanowski, ale na ich drodze stawał bramkarz niemieckiego zespołu i mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 2:0.
3 dni później formę piłkarzy Petra Nemeca sprawdzili zawodnicy Regi Meridy Trzebiatów. Od początku spotkania olbrzymią przewagę miała Flota, dokumentując ją bramką Arkadiusza Sojki w 5 minucie. Drugiego gola zdobył Jacek Magdziński w minucie 30. Po przerwie zawodnicy z wyspy Uznam zafundowali swoim kibicom prawdziwy strzelecki festiwal. Najpierw do wyniku z pierwszej części gry dwie bramki w przeciągu 7 minut dołożył Piotr Dziuba. 15 minut przed końcem po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Jacek Magdziński. 5 minut później jego strzał głową obronił bramkarz Redy, ale był już bezradny wobec dobitki Krzysztofa Hrymowicza. Wynik ustalił Igor Bikanov, wykorzystując rzut karny podyktowany po faulu na Magdzińskim. Skończyło się na okazałym 7:0.
Przygotowania Floty do rundy wiosennej
24.02.2009
Pierwsza, bezbramkowa połowa środowego meczu z Gryfem, nie należała do specjalnie ciekawych. Gra była wyrównana, toczyła się głównie w środku boiska, a oba zespoły stworzyły sobie zaledwie po dwie sytuacje do zdobycia bramki. Dobra była zwłaszcza ta Magdzińskiego, kiedy piłka po strzale z bliska napastnika Floty odbiła się najpierw od bramkarza Gryfa, później od słupka i wyszła w pole. Po zmianie stron przewagę osiągnęli piłkarze Petra Nemeca, ale pierwszą bramkę zdobył zespół z Słupska, wykorzystując w 60 minucie rzut karny. W sytuacji sama na sam piłkarza Gryfa faulował bramkarz Floty. Na odpowiedź gospodarzy kibice czekali 10 minut. Gola głową zdobył Piotr Dziuba. Chwilę później było już 2:1. Piłkę przed polem karnym gości wywalczył Magdziński, oddał ją do Pietruszki, który ładnym, płaskim strzałem z dystansu pokonał bramkarza Gryfa. Końcówka meczu to dominacja Floty i gol na 3:1 w 81 minucie. Strzelił go głową Magdziński po dośrodkowaniu Fechnera.
Trzy dni później, zespół ze Świnoujścia zmierzył się ze szczecińską Pogonią. Derby Pomorza Zachodniego zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem kibiców, i tak było również w sobotę. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a mecz jak należało się spodziewać, był typowym meczem walki. Na prowadzenie, pomimo nieznacznej przewagi Pogoni w pierwszej połowie wyszli w 23 minucie piłkarze Floty. Gola po indywidualnej akcji i w dość trudnej sytuacji zdobył Piotr Dziuba. Świetną okazję do strzelenia bramki miał kilka minut później Chifon. Wygrał pojedynek z Hrymowiczem, minął bramkarza, ale mając przed sobą pustą bramkę trafił tylko w poprzeczkę. Wyrównanie padło 5 minut przed końcem pierwszej połowy. Gola z rzutu karnego podyktowanego za faul na Chifonie strzelił Sieniawski. Po zmianie stron działo się już niewiele, obu zespołom trudno było się przebić pod bramkę rywala. Okazję do strzelenia gola dla zespołu ze Świnoujścia miał pod koniec spotkania testowany przez Flotę Michał Haftkowski, ale piłka po jego uderzeniu z ostrego kąta wyszła po rękach bramkarza na rzut rożny. Pogoń odpowiedziała akcją Ropiejki, który w sytuacji sam na sam z Prusakiem nie potrafił umieścić piłki w bramce.
Kolejny sparing w środę 25 lutego. Flota zmierzy się w nim z niemieckim FC Torgelow.
Do początku rundy wiosennej coraz mniej czasu a nadal nie wiemy, kto będzie reprezentował zespół ze Świnoujścia w pierwszoligowych rozgrywkach. Niemal na pewno nie zobaczymy już we Flocie Benevente, który zasili Górnika Łęczna. Jego miejsce na środku obrony zajmie prawdopodobnie Omar Jarun, Amerykanin, który podpisał kontrakt z Flotą, i który występuje regularnie we wszystkich sparingach. Niejasna jest sytuacja Piotra Dziuby, który przebywał na testach w Widzewie, ale na zgrupowanie do Tunezji z łódzkim zespołem nie pojechał. Do zespołu z wyspy Uznam dołączyli oprócz Jaruna Ukrainiec Igor Bikanow i Artur Łazar z ŁKS Łomża, a obecnie sprawdzani są jeszcze czterej nowi zawodnicy. Na pewno nie zagrają we Flocie testowani jeszcze do niedawna i wyróżniający się w sparingach Nigeryjczyk Benson i Hubert Robaszko z Poloni Bytom.
Półmaraton w śniegu
17.02.2009
Trudne warunki (śnieg) były powodem tego, że część biegaczy zdecydowała się na pokonanie trasy 10 km: Świnoujście – Ahlbeck – Świnoujście. Na tym dystansie najlepszym okazał się Reiner Caspari (ordynator kliniki w Űckeritz, drugi był Gerhard Tolz, a trzecia Marion Goeta (wszyscy Niemcy).
W biegu głównym, po bardzo wyrównanej walce, zwycięzcą (OPEN) został Tomasz OWCZARUK, drugi był Aleksander Borkowski, trzeci Ralf Goeta (Niemcy). Linię mety mijali kolejno: Gerfied Brussow – 2 w kat. M40, Piotr Andrzejewski – 2 w kat. M50, Janusz Michalski – 3 w kat. M40, Ryszard Pilz – 3 w kat. M50, Rafał Dymowski – 2 w kat. M30, Robert Świrgoń, Andreas Leonhardt. Trasę biegu pokonał także 70 – letni Horst Trettin i najstarszy uczestnik Karol Witkowski (nord walking). Zwycięzca otrzymał puchar prezesa Klubu Biegacza JOGGING. Sędzią głównym był Jerzy Malinowski.
Następny bieg 1 marca br. (pięć okrążeń na trasie promenada – plaża). Start o godz. 12.00, zapisy do biegu od godz. 11.00 przy pływalni miejskiej lub na stronie KB Jogging.
Flota – Chemik 3:1 (1:0)
17.02.2009
Kolejny sparing w Świnoujściu w środę 18 lutego o g. 11. Przeciwnikiem Floty będzie Gryf Słupsk.
Półmaraton bałtycki
11.02.2009
Po 10. biegach Międzynarodowej Ligi Biegowej, pierwszą dziesiątkę (OPEN) stanowią: Robert DERDA – 419 pkt., Ryszard PILZ – 411 pkt., Robert Świrgoń – 350 pkt., Rafał DYMOWSKI – 339 pkt., Adam WIELECHOWSKI – 328 pkt., Marek DOŁĘGOWSKI i Janusz MICHALSKI – obaj po 307 pkt., Tomasz Owczaruk – 300 pkt., Piotr ANDRZEJEWSKI – 287 pkt., Andrzej WOLIŃSKI – 276 pkt.
Spośród pań najwyżej sklasyfikowana jest Emilia WOLIŃSKA, która o 45 pkt. wyprzedza Beatę KAŁAMAŃSKĄ. Do całej punktacji ligowej zaliczane są wyniki z 16. biegów.
Zapaśnicy na obozie
10.02.2009
Nasz zawodnik Adam Maciejewski przygotowuje się do Wojewódzkiej Olimpiady Młodzieży kadetów,, która odbędzie się 14 lutego w Białogardzie – informuje trener wolińskich zapaśników Artur Sobolewski. Wystąpią tam również nasze zapaśniczki Aleksandra Kotlewska, Klaudia Tabak i Katarzyna Wróblewska. Jeśli chodzi o Adama, to jego następny i najważniejszy start – to Puchar Polski Kadetów w Teresinie (Mazowsze), który odbędzie się w dniach 27 lutego do 1 marca 2009 r. Występ w finale tego turnieju daje kwalifikacje do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.
Trzymamy kciuki za Adama i dziewczęta!
![]() |
Mecze kontrolne FLOTY
10.02.2009
Dwa dni później, tym razem na wyjeździe (bo w Pobierowie), Flota zmierzyła się ze swoim pierwszoligowym rywalem Motorem Lublin. Piłkarze z wyspy Uznam wygrali 3:1 (2:0) po bramkach Krajanowskiego, Bikanowa i Magdzińskiego.
Kolejny sparing rozegrają w Świnoujściu, w środę 11 lutego, o g. 18.00. Ich przeciwnikiem będą Błękitni Stargard.
Mecze kontrolne FLOTY
03.02.2009
2 dni później, w sobotę 31 stycznia, Flota podjęła u siebie występującą w ,,okręgówce’’ Inę Ińsko. Mecz zakończył się hokejowym wynikiem 8:1 (4:1). Po dwie bramki strzelili Polak, Sojka i Magdziński, po jednej Hrymowicz i Benson.
Porażka w ostatniej kolejce
18.11.2008
Dolcan Ząbki - Flota 2:0 (1:0)
1:0 Marcin Stańczyk (z karnego w doliczonym czasie - 46 min)
2:0 Sergiusz Wiechowski (89 min.)
Flota: Kamil Gołębiewski, Sebastian Fechner, Krzysztof Hrymowicz, Walalce Perez Benevente, Przemysław Rygielski, Damian Krajanowski (46 min. Ireneusz Chrzanowski), Grzegorz Skwara, Marek Niewiada, Piotr Dziuba, Jacek Magdziński (56 min. Michał Protasewicz), Łukasz Polak (80 min. Artur Bańka).
Żółte kartki: Flota: Magdziński (43 min.), Skwara (48 min.).
Dolcan: Stawicki (44 min.), Trochim (53 min.), Humerski (92 min.).
Czerwona kartka: Hrymowicz (45 min. - faul na polu karnym).
Flota w wyjazdowym meczu ostatniej jesiennej kolejki przegrała swoje spotkanie z nie najsilniejszym w końcu przeciwnikiem jakim była drużyna Dolcana Ząbki. W dużym stopniu zaważyło na tym osłabienie drużyny po usunięciu z boiska Hrymowicza. Już w 4 min. meczu Gołębiewski broni strzał Grzelaka. W 20 min. niecelnie strzela Stańczyk. Po błędzie Pereza w 36 min. Tataj na szczęście nie trafił dobrze w piłkę. W 45 min. Hrymowicz fauluje na polu karnym Tataja i otrzymuje czerwona kartkę. Rzut karny po tej sytuacji zamienia na bramkę Stańczyk. Po zmianie stron w 46 min. Kosiorowski z 11 m nie trafia w bramkę Floty. Minutę później Gołębiewski broni kolejny strzał. W 52 min. Gabrusewicz strzela niecelnie z boku pola karnego. Cztery minuty później z kolei niecelnym strzałem popisuje się Polak. W 67 min Dziuba strzela niecelnie z rzutu wolnego. Natomiast w 82 min. strzał Bańki zostaje wybity na róg. Wynik ulega zmianie we 89 min., kiedy to Garbusewicz centruje w pole karne, a Wiechowski głowa zdobywa drugiego gola dla gospodarzy.
Po tym ostatnim dla Floty pojedynku w rundzie jesiennej I ligi piłkarskiej świnoujski zespół zajmuje szóstą lokatę w tabeli z 32 pkt. na swoim koncie. Prowadzi w tabeli Zagłębie – 38 pkt.
Żaneta znów na podium !!!
18.11.2008
W dniach 7-8 listopada br. w Szczecinie odbyły się Mistrzostwa Polski Seniorów w Kickboxingu w formule semi-contact oraz Puchar Polski Juniorów semi i light-contact. Do turnieju, którego organizatorem był klub Alkon Szczecin, zgłosiło się ponad 200 zawodników z całej Polski. Wśród tej doborowej ekipy znaleźli się zawodnicy ULKSW Pomorze Świnoujście: seniorzy - Eliza Kuczyńska i Damian Oziębło oraz juniorzy Żaneta Chuchro, Mateusz Winnicki i Krzysztof Mrówczyński. Nasi seniorzy wypadli słabo odpadając w pierwszych walkach, natomiast dużo lepiej wypadli juniorzy. Bez miejsc medalowych,ale po jednej wygranej walce mają na swoim koncie Krzysztof Mrówczyński i Mateusz Winnicki. Natomiast Żaneta Chuchro, która na te zawody zmieniła specjalnie kategorię wagową, zdobyła dwa medale: srebrny w light-contact oraz złoty w semi-contact.

Imieniny: BoĹĽysławy, Cypriana, Marcelego



