WYSPIARZ niebieski
AKTUALNOŚCI NA WYSPACH

25.01.2012 7:06

Śladowa liczba zatrudnionych z wysp?

PLNG na bakier ze znajomością prawa

Kompletnie, jak się wydawało, niewinna prośba skierowana do firmy Polskie LNG S.A. o udzielenie ogólnikowej informacji dotyczącej zatrudnionych podczas budowy terminalu LNG w Świnoujściu, wykazała prawną ignorancję, bagatelizowanie mediów i absolutny brak dobrej woli. Sprawa dotyczy liczby (!) pracowników zatrudnionych przy budowie z terenu Świnoujścia, Międzyzdrojów i Wolina, której nam nie podano śmiesznie zasłaniając się ustawą o ochronie danych osobowych. Jak się okazuje, wedle PLNG nawet liczba jest tajemnicą i podlega takiej ochronie. Można zatem sądzić, że chodzi tu jedynie o obawę przed przyznaniem się do zatrudnienia śladowej liczby wyspiarzy, wbrew wcześniejszym zapewnieniom, jakie dało się słyszeć z ust prezesa PLNG Zbigniewa Rapciaka czy nawet świnoujskiego prezydenta.

  Właśnie składane przez różnych oficjeli deklaracje o zatrudnianiu wielu mieszkańców polskich wysp przy budowie terminalu LNG w Świnoujściu skłoniły nas do wysłania pisemnej prośby o uzyskanie takiej ogólnikowej informacji od Justyny Bracha-Rutkowskiej, rzecznika prasowego PLNG S.A. Redakcja prosiła o przesłanie informacji ilu pracowników w rozbiciu na Świnoujście, Wolin i Międzyzdroje było zatrudnionych w szczytowym ubiegłorocznym okresie budowy terminalu LNG (łącznie zarówno w PLNG, jak i firmach współpracujących i bezpośrednio realizujących to zadanie). Po kilku dniach otrzymaliśmy  e-maila od rzeczniczki z prośbą o cierpliwość.
        W  końcu 17 stycznia J. Bracha-Rutkowska nadesłała kuriozalną odpowiedź brzmiącą w pierwszej części następująco: „Z uwagi na obowiązującą Ustawę o ochronie danych osobowych nie możemy podać informacji, skąd pochodzą osoby zatrudnione przy budowie terminalu LNG. Wiemy natomiast, że pochodzą z całej Polski, także z województwa zachodniopomorskiego” . Dalej zaś rzeczniczka podała jednak łączne liczby pracowników i to już nie była żadna tajemnica.

Więcej w papierowym wydaniu gazety.

zdjeciezdjecie
KOMENTARZE
ja - Gdzie jest decyzja środowiskowa wydana dla budowy gazoportu ?
2012-01-26 13:00:11  |  IP: 80.245.190.*
Polska jest na celowniku Komisji Europejskiej w związku z budową kopalni odkrywkowej w pobliżu jeziora Gopło. Bruksela wysłała drugie już upomnienie do Warszawy w związku z naruszeniem unijnego prawa, w tym dyrektywy siedliskowej. Komisja zarzuca Polsce, że dla kopalni odkrywkowej nie została przeprowadzona prawidłowa ocena wpływu na środowisko, co jest niezbędne w przypadku budowy na terenach chronionych, objętych programem Natura 2000. Zgodnie z unijnymi przepisami, powinny być też przedstawione alternatywne rozwiązania, a także powody, dla których budowa na terenach chronionych jest uzasadniona. W tym przypadku brany jest pod uwagę interes publiczny lub gospodarczy. Bruksela niecałe dwa lata temu zwracała już na to Polsce uwagę i żądała wyjaśnień, teraz ponowiła żądanie. Jeśli tym razem Polska zignoruje upomnienie bądź przyśle wyjaśnienia, które nie będą satysfakcjonujące, Komisja Europejska skieruje pozew do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Ten, jeśli uzna, że prawo zostało naruszone, może zasądzić wysokie kary finansowe.
Pies - norma...
2012-01-25 12:17:21  |  IP: 195.117.222.*
jak w tytule. tyle o demokracji w tym kraju. a będzie jeszcze gorzej.
gość - STRACH SIĘ BAĆ
2012-01-25 10:51:42  |  IP: 83.25.171.*
1 grudnia ub. roku polskie LNG, inwestor budowanego w Świnoujściu gazoportu, oświadczył m.in., że ” skontroluje zatrudnienie przez wykonawcę projektu - - pracowników na budowie i wypłaty wynagrodzeń dla nich”. Z wypowiedzi tej można było wnioskować, że dotyczy to wszystkich pracowników, w tym również pracowników podwykonawców, wśród których byli również obcokrajowcy. Był to efekt m.in. doniesień medialnych, że w powstającym terminalu LNG - pracują na czarno pracownicy, którzy nie otrzymują wypłaty. Władze spółki Polskie LNG oświadczyły, że wniosły o przeprowadzenie kontroli płatności wykonawcy na rzecz podmiotów i osób fizycznych, wykonujących prace na terenie inwestycji i przedstawienie spółce wyników tej kontroli. Spółka oficjalnie zwróciła się do wykonawcy, czyli konsorcjum Saipem-Techint-PBG, z żądaniem wyjaśnienia tej sprawy. Jak oświadczył z kolei wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego w Szczecinie: „póki trwa budowa, nadzór nad nią sprawuje inwestor, który ma obowiązek zatrudniać inspektora nadzoru inwestorskiego”.. RODZI SIĘ TU PYTANIE: JAK TO JEST MOŻLIWE, ŻE NA TAK WAŻNEJ , DLA BEZPIECZEŃSTWA ENERGETYCZNEGO KRAJU – BUDOWIE, INWESTOR NIE POSIADA AKTUALNEJ INFORMACJI Z EWIDENCJI PRACOWNIKÓW ( patrz: www.reset2.pl/r2platnik ) ? POCZEKAJMY JEDNAK NA OSTATECZNE WYJAŚNIENIE SPRAWY ! Z TEGO WIDAĆ, ŻE BRAK WIEDZY TO TEŻ SPOSÓB NA UKRYCIE NIEWYGODNEJ INFORMACJI.
Tytuł
Podpis
Treść
Komentarze są opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji
WYSPIARZ niebieski