WYSPIARZ niebieski
AKTUALNOŚCI NA WYSPACH

18.03.2011 7:25

Szkoły będą się łączyć w zespoły

Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje szeroko zakrojoną reformę w szkolnictwie. Pisaliśmy już o tym, że sześciolatki od września pójdą do szkoły a także o tym, że wydłuży się droga do awansu zawodowego nauczycieli. To jednak nie wszystko. Od 2012 r. MEN chce wprowadzić kolejne zmiany. Aktualnie trwają w tym ministerstwie prace nad połączeniem liceów z gimnazjami oraz podstawówek z przedszkolami. Zdaniem ministerstwa tego typu zmiany ułatwiłyby dostęp do specjalistów, a także w tworzonych zespołach łatwiej byłoby zadbać o rozwój zdolnych uczniów oraz otoczyć lepszą pomocą tych uczniów, którzy mają różne problemy.

W tworzonych zespołach miałoby znaleźć się po kilka szkół mieszczących się w odległych budynkach. I tak w Świnoujściu publiczne liceum ogólnokształcące stanowiłoby zespół z publicznymi szkołami podstawowymi położonymi na prawo i lewobrzeżu. Wspólna byłaby dyrekcja, wspólne grono pedagogiczne. Podobnie podstawówki miałyby przyporządkowane sobie poszczególne przedszkola, a dyrektor szkoły podstawowej miałby nadzór nad realizowaniem programu przygotowania przedszkolnego.
MEN tłumacz, że w tej chwili nie we wszystkich szkołach są pełne etaty np. dla psychologa albo dla nauczycieli takich przedmiotów jak muzyka, czy plastyka. Natomiast w zespole złożonym z kilku szkół, czy przedszkoli łatwiej będzie zatrudnić na pełnym etacie odpowiedniego nauczyciela. Ministerstwo zamierza też zmienić obowiązujące dzisiaj programy nauczania. Zmiany mają wejść w życie w 2012 r.

Zdaniem resortu edukacji, zespoły szkół, złożone z gimnazjum i liceum, których w Polsce jest obecnie około 1000, sprawdzają się. Ich uczniowie osiągają lepsze wyniki na maturach.
Uważa on ponadto, iż nauczyciele, którzy uczą w obu szkołach, znają uczniów i wiedzą, czego mogą od nich wymagać, ponieważ praca z uczniami obliczona jest na całe sześć lat.
Ministerstwu Edukacji Narodowej zależy nie tylko na poprawie wyników. Połączenie gimnazjów z liceami ma zwiększyć szanse powodzenia reformy programów nauczania. Zakłada ona między innymi, że uczeń trafiający do liceum nie będzie powtarzał materiału z gimnazjum i po pierwszej klasie szkoły średniej zakończy się jego wykształcenie ogólne. Przez kolejne dwa lata edukacji, ma zgłębiać przedmioty maturalne i przygotowujące do studiów.
Więcej na ten temat w najbliższym papierowym wydaniu „Wyspiarza niebieskiego”

Tytuł
Podpis
Treść
Komentarze są opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji
WYSPIARZ niebieski