WYSPIARZ niebieski
AKTUALNOŚCI NA WYSPACH

26.07.2010 7:10

W sprawie stałego połączenia

Po kolejnym okresie euforii i rozbudzonych nadziei wokół działań zmierzających do budowy tunelu łączącego wyspy Uznam i Wolin, inwestycja ta pozostaje nadal w dużej mierze jedynie mrzonką. Są jednak inne, dużo tańsze koncepcje skrócenia drogi łączącej wyspę Uznam ze stałym lądem, a jednocześnie skracającej wydatnie trasę do Szczecina. O tych bynajmniej nie nowych pomysłach pisujemy od lat, niestety bez większego echa. A może teraz za sprawą wystąpienia dwóch kapitanów atmosfera na ten temat dojrzeje skutkując realizacją budowy połączenia inaczej?

 

                                                                                                         Świnoujście, 16 lipca 2010

Andrzej Czajka - kapitan żeglugi wielkiej

Tomasz Dziwota – kapitan żeglugi wielkiej

 

 

                                                            LIST OTWARTY

                                                                                                                      Pan Andrzej Borowiec

                                                                                                                      Dyrektor Urzędu Morskiego

                                                                                                                      w Szczecinie

dotyczy – połączenia Świnoujścia z Polską

 

Szanowny Panie Dyrektorze!

 

Od pierwszych lat zaistnienia Świnoujścia w granicach powojennej Polski temat stałego połączenia polskiej części wyspy Uznam pojawia się i znika z mediów bądź dyskusji politycznych.

W ostatnich jednak dniach prezydent – elekt p. Bronisław Komorowski wyraźnie stwierdził przed kamerami polskich stacji telewizyjnych, że sprawa stałego połączenia wyspy Uznam z resztą Polski jest sprawą lokalną i jako taka znajduje się w gestii gminy Świnoujście, a nie budżetu Państwa Polskiego.!

 

Koszt – bo to decyduje o wszystkim – stałego połączenia ( tunel bądź most) oscyluje wokół miliarda złotych? dolarów? euro? (niepotrzebne skreślić). Piszemy te cyfry z przymrużeniem oka, bo różni, różnie liczą. Obojętnie jednak jaką wersję przyjąć to nie widać skarbonki z taką kwotą do rozbicia dla Świnoujścia.

 

Jednocześnie - naszym zdaniem – istnieje szansa dla rozwiązania tego problemu jak gdyby przy okazji. Okazję tą stanowi decyzja o rozpoczęciu prac przy budowie portu przeładunków LPG w Świnoujściu.

 

Sposobem tym może być budowa grobli poprzez wody Zalewu Szczecińskiego od południowego cypla wyspy Uznam do miejscowości Podgrodzie pod Szczecinem.

 

Materiał ( ziemia ) do budowy tej grobli to około 12 milionów metrów sześciennych piasku, który trzeba wybrać z dna morskiego, budując port przeładunku gazowców w Świnoujściu. Z tego piasku można zbudować groblę o szerokości co najmniej 150 metrów i wzniesieniu 10 metrów ponad poziom Zalewu przy głębokościach maksimum 6 m.

 

Prace pogłębiarskie związane z budową portu przeładunkowego LPG wymagają bowiem wybrania z dna morskiego ponad 12.000.000 metrów sześciennych piasku i przewiezienia go na pewną odległość. Koszt tej operacji nie jest nam znany, ale można stwierdzić, że budowa grobli byłaby tańsza o tę kwotę.

 

Można powiedzieć że terminal LPG i grobla poprzez Zalew Szczeciński to dwie różne inwestycje. Na pewno tak, ale przekonani jesteśmy, że Polska jest jedna !

Odległość poprzez groblę do Szczecina wynosi około 62 km. W tym 13 km na Wyspie Uznam, 7,5 km na wybudowanej grobli oraz 42 km od Podgrodzia do Szczecina zgodnie z istniejącym układem dróg lokalnych.

 

Obecna odległość - wg. drogowskazu – to 109 km od Warszowa. Skrócenie drogi ze Świnoujścia do Szczecina blisko o połowę działa na wyobraźnię. Czy takie przedsięwzięcie ma sens - niech każdy kto te słowa przeczyta i obejrzy załączone mapki odpowie sam.

 

Fakt stałego połączenia Świnoujścia z Polską powinien posiadać również swoją dodatkową wymowę!

 

Potrzeby takiego rozwiązania nie potrzeba uzasadniać. Jeśli zaś już, to na pewno trzeba by uzasadnić brak takiego połączenia a to nie my, mieszkańcy powinni się z tego tłumaczyć.

 

Nie rościmy sobie prawa do autorstwa pomysłu, Wiadomo nam, że jest to pomysł poprzednich włodarzy Pomorza Zachodniego, wzbogacony o przemyślenia prof. Zaremby. O ile nam wiadomo, w archiwach Urzędu Morskiego można znaleźć coś więcej aniżeli prosty szkic.

 

Zdajemy sobie sprawę, że napotkamy bardzo wiele argumentów świadczących za tym, że wykonanie takiego przedsięwzięcia jest niemożliwe. To wszystko będzie nieprawdą ponieważ to jest możliwe i wykonalne

 

My obydwaj przez kilka lat naszej pracy zawodowej przebywaliśmy w pobliżu grobli wiodącej z Tunisu do La Goulette . Na grobli tej (ok. 10 km. długości) zbudowano dwupasmową autostradę oraz linię kolejową pomiędzy Tunisem a kompleksem kąpielisk nadmorskich ( La Goulette, Sidi Bou Said, Kartagina, La Marsa etc) Jako materiał wykorzystano urobek z prac pogłębiarskich.

 

Nie jest to jedyny przykład racjonalnego wykorzystania milionów metrów sześciennych piasku do wybudowania czegoś trwałego. Przykłady japońskie, czy arabskie można mnożyć.

 

Materiał przedstawiony nie jest propagandą. Nie zajmujemy się polityką w żadnym wymiarze. Jedyne, co nas skłania do napisania tego listu, to poczucie obowiązku obywatelskiego. Wierzymy, że list nasz zostanie potraktowany poważnie.

 

Korzystając z przyjętej formy listu otwartego pozwalamy sobie na przesłanie kopii niniejszego pisma :

- do Wojewody Zachodniopomorskiego

- do Marszałka Województwa

- do Ministra Infrastruktury RP

- do Prezydenta Miasta Świnoujście

- do posłów Ziemi Szczecińskiej

- do mediów

 

Z należytym szacunkiem - Andrzej Czajka Tomasz Dziwota


 

 

 

 

KOMENTARZE
Uznamczyk - Zejdźmy na ziemię
2010-07-26 10:33:05  |  IP: 92.42.117.*
Panowie, zejdźcie na ziemię. Pomysł grobli wymyślony przez Prezydenta Zarembę na podstawie niemieckich, przedwojennych planów odżywa regularnie, ale też już od dawna jest skreślony na podstawie opinii ekspertów. Przede wszystkim jest nie do przyjęcia ze względów przyrodniczych - grobla podzieli Zalew Szczeciński na dwie niezależne części, doprowadzając do całkowitej zmiany ich funkcji biologicznych, a przez przyspieszenie przepływu, wpłynie też negatywnie na środowisko przybrzeżnej części Zatoki Pomorskiej. Niewątpliwie wpłynie to znacząco na zasoby, a tym samym połowy ryb na tych akwenach, dodatkowo, poprzez przyspieszony spływ wód Odry wpłynie to na pogorszenie jakości wody w Zatoce Pomorskiej. Pomijam fakt, że jest to inwestycja transgraniczna, zmieniająca diametralnie warunki w niemieckiej części Zalewu, więc, zgodnie z obecnym prawodawstwem, wymaga także zgody strony niemieckiej.
Tytuł
Podpis
Treść
Komentarze są opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji
WYSPIARZ niebieski