WYSPIARZ niebieski
AKTUALNOŚCI NA WYSPACH

31.08.2009 9:44

Jubileuszowe dożynki

W minioną sobotę działkowicze Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Granica” świętowali 45 dożynki. Jubileusz zgromadził w świetlicy seniorów tego ogrodu, zasłużonych działkowiczów, przedstawicieli władzy samorządowej oraz Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Działkowców w Szczecinie.

W 1964 r. decyzją Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, podpisanej przez ówczesnego kierownika wydziału Andrzeja Paczkowskiego, w ręce świnoujścian przekazanych zostało 32 ha bagiennych nieużytków, częściowo porośnięty krzewami i lasem. - Z początku wytyczono 50 pierwszych działek. Pracowały przy tym 4 osoby. Pod kolejne działki trzeba było wykarczować las. To była też duża praca – wspomina senior działkowy Stanisław Rutkowski. - Grupa inicjatywna zakładająca w Świnoujściu ogrody działkowe składała się z 30 osób. Byli to 20-30 letni pracownicy Komitetu PZPR, banku, Zarządu Portu i innych zakładów pracy. Dobrym duchem tej inicjatywy był przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej Julian Markiewicz. Ponieważ teren był bagienny, nisko położony, cały urobek ze świnoujskich budów był przywożony na ten teren. W ten sposób można go było nieco podnieść – wspomina Feliksa Chudzik skarbnik pierwszego zarządu ogrodów. W jego składzie byli też Bogdan Kośnikowski i Stanisław Rutkowski. Wszyscy troje uprawiają swoje działki do dziś. W tym czasie ogrody, a zwłaszcza ich urządzanie, było zasilane ze świnoujskiego budżetu. Działkowcy wspominali też pierwsze dożynki, których organizację wspomagało Wojsko Ochrony Pogranicza. Żołnierze ustawili na łące namiot, a także zagrali do tańca. Jadło stanowił pieczony baran. Historię ogrodów obrazuje kronika, którą na jubileusz odtworzyli Łucja i Jan Nowakowscy.

 

Dzisiaj ROD „Granica” to ponad 900 działek. Kiedyś były one alternatywą skąpego rynku. Produkowano na nich wszystko to, co mogło się przydać w kuchni przy sporządzaniu posiłków. W czasach kryzysu pojawiły się na działkach hodowle kur, królików, a nawet świń. W ostatnim czasie ogrody przeszły kolejną metamorfozę. Stały się w większości działkami rekreacyjnymi. Przyjeżdża się na nie głównie po to, aby wypocząć.

 

Podczas uroczystości prezydent miasta Janusz Żmurkiewicz przyjął wieniec dożynkowy z rak starościny Feliksy Chudzik i starosty Jana Piątkowskiego.

 

Jubileusz był okazją do wręczenia niektórym działkowiczom odznak PZD przyznawanych przez Krajową Radę. Odznaki „Za zasługi dla PZD” otrzymali: Bogdan Kośnikowski i Ignacy Tuchewicz. Złote odznaki „Zasłużony Działkowiec” wręczone zostały: Henrykowi Miedzińskiemu, Julianowi Rajczakowskiemu, Andrzejowi Mikodzie, Zenonowi Kolbusowi i Romanowi Wesołowskiemu. Srebrne odznaki otrzymali: Maria Czop i Kazimierz Maciuk. Brazowymi odznakami wyróżniono: Teresę Kornaś, Krystynę Mazurek, Adama Cieciorko, Krystynę Klimczak, Andrzeja Miedzińskiego, Janinę Gadomską, Henryka Nakoniecznego, Krystynę Zając i Wandę Konkolewską.

 

Więcej na ten temat w najbliższym gazetowym wydaniu „Wyspiarza niebieskiego”

Tytuł
Podpis
Treść
Komentarze są opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji
WYSPIARZ niebieski