A przecież to SLD obok PIS-u najbardziej zabiegało o budowę terminalu LNG. Nie dość, że jest to obiekt jak najbardziej przemysłowy, to jego budowa implikuje rozwój przemysłowej infrastruktury. Dziwnym wydaje się więc, że prezydent nie dostrzega sprzeczności tego stanowiska z wcześniejszymi swoimi działaniami. No chyba, że myślał, że terminal LNG będzie służył jako turystyczna ciekawostka. Połączenie kolejowe Berlin-Świnoujście będzie miało ekonomiczny sens tylko wtedy, gdy uruchomi się także przewóz towarów. A gdyby tak kolejowy transport towarów przepuścić przez tunel to zwiększyłaby się szansa na sfinansowanie jego budowy ze środków unijnych. Odpadłby wtedy argument zbyt małego ruchu, który sugeruje rozwiązanie w postaci opcji promowej.
Więcej w papierowym wydaniu gazety.
Kazimierz Jan Solarz
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl