WYSPIARZ niebieski
Jedyny tygodnik ukazujący się w Świnoujściu, Międzyzdrojach i Wolinie

Dwa tramwaje wodne w zamian za drogę Ku Morzu.

17.07.2026 18:29

Dwa tramwaje wodne w zamian za drogę Ku Morzu.

Czy to naprawdę uczciwe porozumienie?

Z nieoficjalnych informacji dotyczących projektu porozumienia przesłanego władzom Świnoujścia wynika, że GAZ-SYSTEM wraz z Zarządem Morskich Portów Szczecin i Świnoujście miałby sfinansować zakup dwóch tramwajów wodnych. Jednostki miałyby dowozić turystów w rejon Latarni Morskiej, fortyfikacji i Muzeum Obrony Wybrzeża- Fortu Gerharda, czyli obiektów, do których dostęp został od strony ladowej uniemożliwiony po zamknięciu ulicy Ku Morzu.

 Sama deklaracja zakupu tramwajów może brzmieć atrakcyjnie. Problem zaczyna się jednak przy warunkach, które- według docierających informacji- miałoby zaakceptować miasto.

Świnoujście miałoby przejąć na siebie sto procent kosztów funkcjonowania połączenia: utrzymanie jednostek, załogi, paliwo, serwis, remonty, ubezpieczenia, obsługę nabrzeży i całą organizację transportu. Jednorazowy zakup sfinansowaliby inwestorzy, natomiast wieloletnie koszty zostałyby przerzucone na samorząd i mieszkańców.

Miasto miałoby również zrzec się wszelkich roszczeń związanych z zamknięciem ulicy Ku Morzu. Dodatkowo GAZ-SYSTEM ma oczekiwać sprzedaży działek położonych pomiędzy estakadami oraz pozbawienia przebiegającej tam drogi statusu drogi gminnej. W efekcie publiczna droga stałaby się drogą wewnętrzną należącą do spółki.

To oznaczałoby, że dojazd do miejskich nieruchomości, latarni, fortyfikacji i obiektów turystycznych odbywałby się już nie na zasadach obowiązujących na drodze publicznej, lecz według procedur GAZ-SYSTEM-u: z przepustkami, kontrolą osób i pojazdów oraz możliwością wprowadzania kolejnych ograniczeń.

Ogólna deklaracja, że przejazd zostanie zapewniony, nie daje miastu trwałej gwarancji swobodnego dostępu. Zawsze może pojawić się odmowa wydania przepustki, zaostrzenie procedur albo uznanie, że dany pojazd nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. Tymczasem do tych obiektów muszą dojeżdżać nie tylko turyści, ale również pracownicy, dzierżawcy, dostawcy, serwisanci i służby techniczne.

Tramwaj wodny nie zastąpi drogi. Może być dodatkową atrakcją i uzupełnieniem komunikacji, ale jest zależny od pogody, stanu technicznego, dostępności załogi i kosztów eksploatacji. Nie rozwiązuje również problemu transportu materiałów, prowadzenia remontów czy codziennej obsługi obiektów.

Warto przy tym przypomnieć, że budowa terminalu LNG opierała się na konkretnych ustaleniach społecznych. Mieszkańcom gwarantowano, że nie dojdzie do zamknięcia plaży pomiędzy falochronami, ograniczenia dostępu do falochronu ani odcięcia dojazdu do plaży, latarni i fortyfikacji. Te gwarancje były jednym z fundamentów społecznej akceptacji dla inwestycji.

Dziś kolejne elementy tamtych ustaleń przestają obowiązywać. Plaża i falochron stały się niedostępne, ulica Ku Morzu została zamknięta, a teraz miasto miałoby jeszcze zaakceptować trwałą utratę publicznego charakteru drogi i zrezygnować z roszczeń.

Trudno uznać to za partnerską propozycję. Przypomina to sytuację, w której ktoś burzy jedyny most prowadzący do twojego domu, a następnie wręcza ci ponton- pod warunkiem, że sam zatrudnisz sternika, kupisz paliwo, będziesz płacił za wszystkie naprawy, zrezygnujesz z odszkodowania za zniszczony most i oddasz mu jeszcze drogę prowadzącą do brzegu.

Ponton może być użyteczny. Nie zmienia jednak faktu, że wcześniej był most, a teraz go nie ma. Naprawienie niewielkiej części szkody nie jest wielkim gestem, szczególnie gdy wszystkie późniejsze koszty ma ponosić poszkodowany.

Dlatego projekt porozumienia powinien zostać ujawniony i poddany publicznej dyskusji. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, z czego miasto miałoby zrezygnować i ile naprawdę będzie kosztowała ta oferta.

Bo dwa tramwaje wodne nie są uczciwą rekompensatą za utratę publicznej drogi, swobodnego dostępu do miejskich nieruchomości i złamanie wcześniejszych gwarancji. Pytanie brzmi więc jasno: czy GAZ-SYSTEM razem z portem, który kilka dni temu zamknął kolejny fragment plaży, proponuje Świnoujściu porozumienie, czy oczekuje podziękowań za ponton po tym, jak zniknął most? 

 z poważeniem

Piotr Piwowarczyk

Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu  

ul.Ku Morzu 5 72-602 Świnoujście

Foto: ul. Ku Morzu - arch. KMN


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.

Tygodnik "WYSPIARZ niebieski"
Świnoujście  •  ul. Armii Krajowej 12  •  Pasaż Centrum  •  I piętro, p. 109
Tel. +48 91 327 10 64  •  Tel./Fax +48 91 321 54 36

www.wyspiarzniebieski.pl