WYSPIARZ niebieski
Jedyny tygodnik ukazujący się w Świnoujściu, Międzyzdrojach i Wolinie

28.03.2026 9:36

Apel ponad podziałami i sprzeciw mieszkańców Warszowa

Podczas marcowej (26.03) sesji Rady Miasta Świnoujscie 2026 świnoujscy radni, w porozumieniu i ponad podziałami politycznymi (po dłuższych jednak ustaleniach) wystosowali pilny apel głównie do najwyższych władz państwowych – rządu, Sejmu i Senatu – w sprawie sytuacji na Prawobrzeżu Świnoujścia. Na temat Prawobrzeża wypowiedział się też w swoim stanowisku Zarząd Osiedla Warszów (na zdjęciu). Ten głos sprzeciwu mieszkańców publikujemy poniżej.

 Apel radnych dotyczy rozwiązania narastających problemów mieszkańców Prawobrzeżnej części Świnoujścia, które są wynikiem ekspansywnej  działalności przedsiębiorstw gospodarki morskiej , a głównie Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście . Radni podkreślają, że skala nierozwiązanych od lat problemów przekracza kompetencje lokalnego samorządu. Rozstrzygnięcie tych skumulowanych problemów bez wątpienia  wymaga  już  interwencji na szczeblu centralnym.

W sprawie sytuacji na Prawobrzeżu wypowiedzieli się też mieszkańcy Warszowa. Poniżej publikujemy ich sprzeciw.

„To nie jest już apel. To jest sprzeciw.

Dzisiejsze wystąpienie nie dotyczy pojedynczej decyzji. Dotyczy systemowego lekceważenia mieszkańców, świadomego niszczenia środowiska i działań, które coraz częściej noszą znamiona arogancji władzy oraz całkowitego oderwania od rzeczywistości.

Jako Zarząd Osiedla Warszów, w imieniu mieszkańców prawobrzeżnej części Świnoujścia, mówimy jasno: dość.

Po pierwsze, pogarda dla mieszkańców.

Decyzje zapadają ponad naszymi głowami. Bez konsultacji, bez dialogu, bez jakiegokolwiek szacunku. Traktuje się nas jak przeszkodę, a nie jak społeczność, która ma prawo współdecydować o miejscu, w którym żyje. To nie jest tylko brak komunikacji – to jest świadome ignorowanie ludzi.

Po drugie, marnotrawienie publicznych pieniędzy.

Setki tysięcy złotych są wydawane na działania propagandowe i wizerunkowe. Setki tysięcy złotych trafiają na pseudo wolontariat i PR, zamiast na realne potrzeby mieszkańców.

Za te pieniądze można by kupić dziesiątki laptopów dla dzieci, wesprzeć szkoły, pomóc rodzinom. Zamiast tego dostajemy pokazowe akcje i rozdawanie sadzonek – tani teatr, który ma przykryć niewygodną prawdę.

Po trzecie,  jawna hipokryzja i brak elementarnej logiki.

Nie można jednocześnie wycinać tysięcy, a w praktyce dziesiątek tysięcy drzew, w tym gatunków chronionych i zagrożonych, i mówić o „trosce o środowisko”.

Rozdanie 500 sadzonek w takiej sytuacji nie jest żadną kompensacją. To jest kpina z mieszkańców i z idei ochrony przyrody.

Po czwarte,  działania na granicy prawa i zdrowego rozsądku.

Budowa drogi technicznej na obszarze Natura 2000 dla inwestycji, która nie posiada wymaganych pozwoleń, to sytuacja skandaliczna.

Czy ktoś z góry założył, że decyzje i tak „się załatwi”?

Czy procedury administracyjne są już tylko formalnością, a prawo przestało obowiązywać, gdy w grę wchodzą duże interesy?

Po piąte,  brak przejrzystości i odpowiedzialności.

Wycinki prowadzone bez właściwego oznakowania, bez rzetelnej informacji dla mieszkańców – to działania nie tylko nieprofesjonalne, ale wręcz niedopuszczalne.

Tak nie działa żadna odpowiedzialna instytucja. Tak działają ci, którzy nie chcą, by ktoś patrzył im na ręce.

 

I wreszcie, prawda, której nie da się już ukryć:

To nie jest żadna „zielona transformacja”.

To jest greenwashing w najczystszej postaci, niszczenie przyrody przykryte marketingiem.

Mieszkańcy Prawobrzeża już nieraz pokazali, że potrafią się przeciwstawić złym decyzjom. Protesty przeciwko LNG czy strefie bezpieczeństwa wokół gazoportu udowodniły, że determinacja społeczna ma realną siłę.

Dziś jesteśmy jeszcze bardziej zdeterminowani.

Mamy większą świadomość, większe wsparcie i większą gotowość do działania.

Dlatego mówimy jasno:

Nie zgadzamy się na dalsze ignorowanie mieszkańców.

Nie zgadzamy się na dewastację środowiska pod przykrywką ekologii.

Nie zgadzamy się na działania, które budzą poważne wątpliwości prawne.

I nie będziemy tego biernie obserwować.

Zapowiadamy konkretne działania.

Będziemy reagować na każdy przypadek naruszenia prawa.

Będziemy nagłaśniać każdą nieprawidłowość.

Będziemy wykorzystywać wszystkie dostępne środki społeczne, prawne i obywatelskie.

Jeżeli będzie trzeba zablokujemy te działania.

Bo to nie jest teren inwestycyjny na papierze.

To jest nasze życie.

To jest nasza przestrzeń.

To jest nasz dom.

I nie pozwolimy go zniszczyć.”

 


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.

Tygodnik "WYSPIARZ niebieski"
Świnoujście  •  ul. Armii Krajowej 12  •  Pasaż Centrum  •  I piętro, p. 109
Tel. +48 91 327 10 64  •  Tel./Fax +48 91 321 54 36

www.wyspiarzniebieski.pl