Wyspiarz niebieski : W jakiej kondycji finansowej i gospodarczej zastał Pan Miasto i Gminę Międzyzdroje? Czy zamierza Pan w najbliższej przyszłości zaprezentować jakiś raport otwarcia nowej kadencji władz?
Mateusz Bobek : Oczywiście, zależy mi na jak najszybszym przedstawieniu raportu. Urząd w
dalszym ciągu kompletuje dokumentację, aby bilans otwarcia mógł zostać zaprezentowany niedługo po Nowym Roku. Aktualnie prowadzone są prace nad budżetem na rok 2019. Utworzony budżet
dla miasta i gminy przedstawiony zostanie w styczniu, wraz z raportem otwarcia. Przystępujemy również do audytu pracy Urzędu Miejskiego, Spółek Miejskich i Zakładów Komunalnych.
W.n. : Czy zamierza Pan wprowadzić w Międzyzdrojach jakiś rodzaj rewolucji w działaniach i podejściu do rozwoju Miasta i Gminy, czy raczej będzie to forma kontynuacji dotychczasowych kierunków?
M.B. : Ewolucja, nie rewolucja. Nie zamierzam bezpośrednio kontynuować poprzedniej
polityki miasta, ani tym bardziej nie zamierzam wprowadzać rewolucji. Rewolucją nie uzyska się dobrych rozwiązań, ani kompromisów. Zamierzam wprowadzić nowe, ale i korzystać z dobrych rozwiązań wypracowanych przez moich poprzedników. Dobre rozwiązania potrzebują nieco czasu by przynieść efekty i jestem przekonany, że już niedługo ich doświadczymy.
W.n.: Miasto ma ograniczone możliwości zabudowy w jakim kierunku będzie więc zmierzał jego rozwój i jakie będzie w tym także podejście nowych władz do wysokiej zabudowy w strefie promenadowej?
M.B. : Tak jak zapowiadałem, chcę ograniczyć wysoką zabudowę w mieście i jestem konsekwentny w tej decyzji. Przyszłość rozwoju gminy to tereny zachodnie w stronę Lubiewa oraz sołectwa, gdzie wspierana będzie zabudowa jednorodzinna. Jednym z moich priorytetów, jest wykorzystanie wspomnianego terenu w zachodniej części miasta. To właśnie ta powierzchnia 17 hektarów planowana jest do wykorzystania pod budownictwo jednorodzinne, szeregowe i MTBS. Teren zostanie odpowiednio skomunikowany z miastem infrastrukturą drogową i ułatwionym dostępem do stacji PKP Lubiewo.
W.n. : Czy miasto będzie zabiegać o pozyskanie środków europejskich i innych takich choćby jak NFOŚ, EKO FUNDUSZ i na co one zostaną przeznaczone?
M.B. : Zamierzam korzystać ze wszystkich możliwości, ze środków unijnych jak i krajowych. Przede wszystkim są to środki z Urzędu Marszałkowskiego. Programy rozwojowe z Urzędu Marszałkowskiego dają między innymi naszej gminie dostęp do funduszy europejskich. Są to programy jak Regionalny Program Operacyjny, czy też program Rybactwo i Morze w ramach którego już w zeszłym tygodniu podpisałem pierwszą umowę. Z tych środków już korzystamy i
korzystać będziemy. Prace nad oczyszczalnią ścieków zostaną przeprowadzone z wykorzystaniem środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W.n. : Jaka rysuje się perspektywa dotycząca planowanej budowy nowej siedziby Urzędu Miejskiego w Międzyzdrojach oraz Biblioteki Miejskiej ?
M.B. : Została podpisana ze spółką Nowe Centrum umowa na 2 etap prac. Umowa obejmuje wybudowanie i oddanie do użytku budynku administracji publicznej. Powstały budynek pomieści siedzibę Ośrodka Pomocy Społecznej, świetlicę środowiskową “Iskierka” oraz wspomniany przyszły Urząd Miejski wraz z biblioteką, której największym pomieszczeniem będzie nowa czytelnia. Budynki administracyjne będą dostępne dla osób niepełnosprawnych i zapewnią
odpowiednią przestrzeń do pracy.
W.n. : Jaka jest Pańska opinia co do zasadności dalszego utrzymania i finansowania Szkoły w Wapnicy?
M. B. : Szkoła w Wapnicy stanowi niezbędne miejsce kultury oraz edukacji dla dzieci i młodzieży żyjących w Sołectwach. Pod okiem zaufanej kadry nauczycielskiej rozwija się tam 104 uczniów i przedszkolaków, dla nich warto utrzymać szkołę. Budynek został już ocieplony, a dokumentacja potrzebna do budowy hali sportowej zostanie skompletowana już w marcu.
W.n. : W sezonie letnim międzyzdrojskie molo jest z reguły niedrożne, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi. Czy zamierza pan wprowadzić jakieś zmiany w funkcjonowaniu tego obiektu?
M. B. : Inwestor planuje kładkę, która omijać będzie główne wejście na molo. To rozwiązanie powinno zmniejszyć natężenie ruchu, szczególnie w zatłoczonym Pasażu.
W.n. : Dziękuję za tę pierwszą, wstępna jakby rozmowę w nowej kadencji
(wywiad autoryzowany)
© Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie materiałów bez zgody redakcji zabronione.
www.wyspiarzniebieski.pl