WYSPIARZ niebieski
AKTUALNOŚCI NA WYSPACH

26.07.2010 13:40

Nie ma winnych, a dzierżawcy tracą pieniądze

Głupota, czy zwykła arogancja

Kilkunastu dzierżawców, którzy podpisali umowy z Ośrodkiem Sportu i Rekreacji „Wyspiarz” nie ma od dzisiaj możliwości normalnego prowadzenia działalności. Powód? Zamknięto im przejście na plażę przy pływalni na przedłużeniu ulicy Prusa, aby stawiać tam toalety w ramach zadania pn. „Transgraniczna promenada pomiędzy Świnoujściem i Gmina Heringsdorf. Próbowali interweniować u prezydenta, ale ten ich po prostu nie przyjął.

Idąc dzisiaj rano do pracy około 10 dzierżawców prowadzących przy zejściu na plażę na przedłużeniu ul. Prusa plac zabaw dla dzieci, smażalnie i targowisko handlowe zastało zamknięte przejście. Natychmiast spadły obroty, gdyż wypoczywający widząc z daleka zakaz przejścia rezygnowali i udawali się w inną stronę. Prócz stałych w tym miejscu punktów gastronomicznych, pozostali dzierżawcy podpisywali umowy dzierżawne na okres sezonu w terminach od początku czerwca do początku lipca. Podpisując umowę z OSiR „Wyspiarz” pytali czy aby będzie można tam spokojnie prowadzić interes w sezonie. Nikt nie mówił im wtedy o ewentualnych utrudnieniach. Tymczasem do 2 czerwca zbierano oferty w przetargu na budowę toalet przy tym właśnie zejściu na plażę, który rozstrzygnięto 9 czerwca. Miejskie służby wiedziały więc co robią i że będą w tym miejscu utrudnienia w ruchu, a co za tym idzie i w prowadzeniu działalności.

Dyrektor OSiR Mariusz Fryska zwala winę za powstały konflikt na Wydział Inżyniera Miasta.

- Nie ja prowadzę tę inwestycję, ale Wydział Inżyniera. Zgłaszałem w swojej opinii, że termin realizacji nie jest szczęśliwy – mówi Fryska.

- Przecież dyrektor Fryska wyraził zgodę na prowadzenie prac, a wykonawca ma zapewnić drożne przejście. Natomiast nie ja zarządzam plażą, ani wejściem na plażę. Niech każdy odpowiada za swoje – ripostuje Barbara Michalska, naczelnik Wydziału Inżyniera Miasta i wysyła do nas fax potwierdzający zgodę Fryski na zajęcie w tym miejscu drogi wewnętrznej – wejścia na plażę. Dyrektor Fryska wydał jak wynika z pisma zezwolenie na zajęcie tej drogi w terminie od 21 lipca br. do 31 marca 2011 roku.

Dzierżawcy udali się z pisemnym żądaniem do prezydenta o wstrzymanie prac na przejściu w środku sezonu, gdyż godzi to w ich interesy. Prezydent nie była łaskaw przyjąć dzierżawców natomiast na plac budowy przyjechał przedstawiciel wykonawcy i Barbara Michalska. Wykonawca proponował przesunąć termin realizacji toalet na okres po sezonie, ale B. Michalska pozostała nieustępliwa, za to nakazała udrożnić przejście. Póki co przesunięto tablicę z zakazem, ale co będzie jutro tego nie wiadomo. Na placu boju pozostali zaniepokojeni dzierżawcy, którym trudno się dziwić.

Więcej na ten temat w najbliższym gazetowym wydaniu „Wyspiarza niebieskiego” .

zdjeciezdjeciezdjecie
KOMENTARZE
ktoś - radosna twórczośc urzędnika?
2010-07-27 9:21:06  |  IP: 83.12.40.*
Jak to co by było? Fryski by nie było. Przecież wszyscy wiedzą kto rządzi naprawdę w urzędzie. I nie jest to prezydent niestety.
Miś - Może nowy naczelnik pomoże?
2010-07-26 23:24:52  |  IP: 80.245.180.*
Chciałbym zobaczyć, co by było, gdyby Fryska się nie zgodził na kolejny fantastyczny pomysł Michalskiej. Dopiero byłaby jazda. Teraz oczywiście winnych nie ma. Wydział Inżyniera nie ma z tym nic wspólnego, a inwestycja zaplanowała się sama! Nikt o tym głośno nie powie (ze strachu?) ale wszyscy dobrze wiedzą, jak "kompetentna inaczej" jest ta pani. Wielce-Szanowna-Pani-Naczelnik, gdyby tylko miała odrobinę przyzwoitości, już dawno powinna odejść.
internauta - nie zdziwiony
2010-07-26 20:30:28  |  IP: 95.129.225.*
Skoro p. Michalska pozostała nieugięta to najwyraźniej to inwestycja Inżyniera Miasta, a takie aroganckie zachowanie jest typowe dla urzędnika. Zachowanie p. inzynier nie jest dziwne, gdyż ta pani zawsze wszystko wie najlepiej nawet lepiej niz prezydent no i oczywiście jak popełni błąd to winni są wszyscy inni tylko nie ona. Zaplanowac inwestycję na środek sezonu to juz chyba zwykła złośliość ze strony tej pani. Panu Frysce się nie dziwię, jak mógłby nie wydać zgody (?) na rozpoczęcie inwestycji miejskiej, a co on ma w takich sprawach do powiedzenia, ma się podpisac i koniec dyskusji z pania inzynier.
Czempy - Trochę wyobrażni
2010-07-26 15:08:01  |  IP: 83.21.125.*
Pani Michalska i Pan Fryska powinni mieć odrobinę wyobraźni. Niestety zza biurka nie ma się pojęcia o funkcjonowaniu miasta.
Tytuł
Podpis
Treść
Komentarze są opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji
WYSPIARZ niebieski