WYSPIARZ niebieski
AKTUALNOŚCI NA WYSPACH
Pod znakiem debat, warsztatów, dźwięków  i eksplozji tańca

Blady Kris (z lewej) i Michl Piróg

19.07.2009 1:43

Pod znakiem debat, warsztatów, dźwięków i eksplozji tańca

Karuzeli dzień drugi

Po pierwszym inauguracyjnym dniu Karuzeli Cooltury ten drugi owocował w wiele różnorodnych imprez zakłóconych po części brakiem możliwości korzystania ze sceny na plaży, uszkodzonej piątkowa nawałnicą. Intensywnie jednak realizowano program w namiocie dla dzieci usytuowanym przy muszli koncertowej i wybudowanym na przeciwko namiocie-igloo. Dzień upłynął również pod znakiem 52-urodzin Katarzyny Grocholi, której 100 lat odśpiewali po południu widzowie zgromadzeni w igloo.

Tego dnia m.in. wspominki (którym towarzyszyła wystawa rysunku satyrycznego z lat minionych) snuł Jacek Fedorowicz. „Wspominki z lat knucia” wsparte historycznymi materiałami filmowymi z podkładem dźwiękowym J. Fedorowicza ilustrowały sarkastyczno-humorystycznie czas przełomu, a spotkanie z Henryką Krzywonos rozwinęło temat okresu zmian ustrojowych. Po tym odbyło się interesujące spotkanie z udziałem Leszka Balcerowicza, rozmowy na temat religii w którym uczestniczył Michał Piróg, Blady Kris, Wojciech Eichelberger i Wojciech Szczawiński oraz to w którym uczestniczyło trzech znanych sportowców (Korzeniowski, Jędrzejczyk, Jakubik) i znakomity twórca animacji komputerowych Tomasz Bagiński, który otarł się o Oskara. Warsztaty beatboxowe prowadził Blady Kris, a muzyczno-taneczne świnoujścianka Ola Nowak. Dzień zakończyła projekcja filmów Bagińskiego „Katedra” , „Sztuka spadania i ”Kinematograf” oraz na plażowej scenie „Taneczna plaża show” z udziałem Edyty Herbuś, Mateusza Borka, Rafała Maseraka i Sebastiano Terrazino.

Więcej zdjęć z drugiego dnia na stronie w zakładce fotoreportaż.

 

zdjeciezdjeciezdjecie
KOMENTARZE
zatroskana - Gdzie nasze Słoneczko?
2009-07-19 11:16:47  |  IP: 83.21.27.*
Kultura na Karuzeli się kręci, a gdzie nasze Słoneczko, PONTONEM zwane? Nigdzie Go ni widać, a znając Jego umiłowanie do "pokazywania" się, tym bardziej. A może ma to związek z ostatnią wpadką - wydało się p.Zbynia Pomieczyńskiego. Otóż nasz zdolny byznesmen - deloper, ma także sukcesy na odcinku kadrowym. "ZAŁATWIAŁ, zatrudniał, potrzebującym pracę w Urzędzie Miejskim, tylko, że nie za darmo, a za konkretną kasę. O tym oprócz jaskółek, wiewiórek wiedzą również panowie Z-cy Prezydenta, a tym samym chyba również Pan Prezydent. Ciekawe, czy jest doniesienie do Prokuratury o tym przestępstwie?
Tytuł
Podpis
Treść
Komentarze są opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Więcej informacji
WYSPIARZ niebieski